Z życia studentki medycyny.
Blog > Komentarze do wpisu

praktyki - dzień piąty.

Pani z płatowym zapaleniem płuc przyszła do kontroli, okazało się, że jest już zdecydowanie lepiej, koniec z antybiotykim podawanym dożylnie, może zacząć jakiś w tabletkach.:)

Trochę kardiochirurgii: pacjentka z córką, obie po operacjach serca. Miały dwie zupełnie inne wady wrodzone serca. Obie operowane w dzieciństwie, matka dwa razy. Ale do dziś ma otwór w przegrodzie międzykomorowej i słychać szmer w sercu. Oczywiście mogłam ją osłuchać, chociaż przyszła tylko z córką do badania:)

Poza tym odwiedził nas przedstawiciel firmy farmaceutycznej:) I jeszcze dwuletni chłopczyk z podejrzeniem padaczki typu absence, kilka osób z problemami trawiennymi...

Może powinnam zostać pediatrą? Dzieciaki mnie naprawdę lubią:)

poniedziałek, 11 lipca 2011, marzycielka_mm
Tagi: praktyki